Jacek Berbeka · pisarz
Kobiety
Strona tekstu

Tekst o kobietach – o ich sile, czułości, niedocenieniu i miejscu w świecie widzianym z męskiej perspektywy.

tekst autorski · „rzeczy dobre” · wersja pisana · wersja czytana
Kobiety – Jacek Berbeka
Dwie wersje tekstu

Kobiety

Wersja śpiewana ma miejscami inne słowa niż tekst pisany.

Tekst autorski

Tekst pisany

Źródło: „rzeczy dobre”.

Ach, kobiety!

Nasze matki i żony.

Czyjeś – bo przecież nie nasze – kochanki.

Prawdziwe przyjaciółki. Z sercami pełnymi ciepła, zrozumienia i miłości.

Natchnienie pisarzy, muzy artystów, opętanie szaleńców.

Rozpalające zmysły i budzące tęsknotę za tym, co niewypowiedziane.

Inspirujące charyzmą, wewnętrzną siłą, pięknem duszy. Motywujące.

Bez nich świat byłby czarno-biały i nie miałby sensu.

Kobiety piękne i kobiety – szare myszki.

Mądre, czasami naiwne, o oczach zamglonych uczuciami.

Tak bardzo niedoceniane…

Często bite, poniżane, gwałcone – sprowadzone do roli przedmiotu.

Zależne od mężczyzn, pozbawione głosu i szacunku.

Wykorzystywane.

Pogardzane.

Niewidzialne.

Obarczane winą za cudze błędy.

W dawnych wierzeniach i religiach – uosobienie zła.

Czarownice!

Biblijna Ewa – przyczyna grzechu i wszystkich późniejszych nieszczęść?

Rzadko dopuszczane do władzy.

A nuż potrafiłyby rządzić lepiej, sprawiedliwiej i podejmowałyby lepsze decyzje od napakowanych testosteronem samców z wybujałym ego?

Upojonych władzą dyktatorów.

Ważnych.

Dumnych.

Żałosnych!

Może, gdyby rządziły, nie byłoby wojen, zabijania w imię chorych idei?

Świat byłby prostszy, a mężczyźni staliby się lepsi?

Na palcach rąk można policzyć złe kobiety u władzy, jak Katarzyna II, czy Krwawa Mary Tudor.

Psychopatycznych tyranów były i są nadal tysiące!

To nie kobiety były przyczyną wojen i one nie wywoływały konfliktów, jak pisali Homer, Wergiliusz czy Marquez.

To głupota i pycha mężczyzn!

Gdyby mężczyźni rodzili dzieci, ludzkość by wyginęła.

Smutny banał: mężczyzna nie przyzna, że kobieta jest od niego bystrzejsza, lub że jest lepszym kierowcą.

Kobiety – pochylam przed wami głowę z szacunkiem.

Matriarchat biorę w ciemno!

Chyba straciłem właśnie kilku kumpli…

Wersja muzyczna

Słowa piosenki

Wersja śpiewana – miejscami różni się od tekstu pisanego.

Och, kobiety

Matki, żony i siostry

Cudze, bo przecież nie nasze kochanki

Pełne radości, spragnione miłości

Czasem zmęczone

Stające z losem w szranki

Mają oczy zamglone uczuciami

Cicho przepływają przez czas

Świat oddycha tylko dzięki nim

Zawsze z nami, mężczyznami

Gdy zasypiamy

Ich cienie tańczą pod powiekami

Sny o nich przynoszą nam uśmiech

Są czułe i mądre

Nie dla nich

Niepoliczalny z Pierwszą Dramą

Gdybyśmy tylko chcieli ich słuchać

Słuchać

Mają oczy zamglone uczuciami

Cicho przepływają przez czas

Przez świat

Który oddycha tylko dzięki nim

Zawsze z nami, mężczyznami

Pochylmy przed nimi głowy z szacunkiem

Świat nimi często gardzi

Wykorzystywane

Niewidzialne

Nazwane czarownicami

Na naszą zgubę

Nie pozwolimy

Nie pozwolimy

A przecież rządy kobiet byłyby

Lepsze

Lepsze

Mają oczy zamglone uczuciami

Cicho przepływają przez czas,

Przez świat

Który oddycha tylko dzięki nim

Zawsze z nami,

mężczyznami

Dziewczyny

Kobiety

Nasze wszystko

Wszystko

Wszystko

Jacek Berbeka – portret autora
fot. Łukasz Gągulski PAP